30 czerwca 2015

25. „Mara Dyer. Tajemnica” — Michelle Hodkin

Tytuł: „Mara Dyer. Tajemnica”
Tytuł oryginalny: „The Unbecoming of Mara Dyer”
Autor: Michelle Hodkin
Seria: „Mara Dyer”; tom: 1
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 412
Moja ocena: 7,5/10
+2,3cm


Na temat „Mary Dyer” przeczytałam sporo różnych opinii. Jedni byli pod wrażeniem, inni stanowczo odradzali. Od początku byłam zainteresowana tą książką i moja ciekawość rosła. Wreszcie nadszedł dzień, w którym znalazła się w moich łapkach, a dzisiaj dzielę się z wami wrażeniami z lektury.

Kim jest Mara Dyer? W tajemniczych okolicznościach giną dwie dziewczyny, przyjaciółki głównej bohaterki. Wygląda na to, że ich śmierć została przepowiedziana, ktoś wiedział co si się wydarzy. Powieść z paranormalnym twistem i przesłaniem: pozory mylą....
(źródło opisu: okładka)

Generalnie „Mara Dyer. Tajemnica” podobała mi się. Tak, poczułam ten dreszczyk emocji i nie mogłam się oderwać od czytania przez większość czasu. Dopadł mnie syndrom znanego wam zapewne „Jeszcze-tylko-jednego-rozdziału”. Powieść ma klimat, nieco mroczny, i to stanowi chyba jedną z jej głównych zalet.

Książkę czytało mi się naprawdę dobrze. Była też całkiem zabawna, czego się wcześniej nie spodziewałam. Mimo wszystko nawet ja, czyli fanka raczej lekkich czytadeł, dostrzegłam, że styl jest bardzo prosty — możne nawet trochę za prosty. Nie, żeby aż tak mi to przeszkadzało, inaczej nie czytałabym tylu młodzieżówek, ale co bardziej wybredny czytelnik może mieć z tym problem. Co mogę powiedzieć o fabule — ciekawa. I tak jak nie przepadam za retrospekcjami, tak tu wydały mi się współgrającym z resztą zabiegiem.

Bohaterów nie ma wielu — śledzimy poczynania Mary, a ona od pewnego momentu spędza czas głównie z Noahem. Ach, ten Noah... Przystojny, mądry, inteligentny, bogaty, wrażliwy (i zapewne ważny, bo zamierzam poświęcić mu długi akapit). Lubi pożartować, czytać, chodzi własnymi ścieżkami, mówi wieloma językami, może mieć każdą, a nauczyciele są bliscy lizania mu butów... No dobra, trochę zagalopowałam się z tym ostatnim. Natomiast reszta to prawda. Wady? No, na pewno ma jakieś wady. Ale chyba w innym wcieleniu. To teraz pytanie za sto punktów: kto będzie Tru Loverem panny Dyer? Chcę powiedzieć, że gdy w żeńskiej części widowni minie pierwszy zachwyt nad tą boską postacią, zdajemy sobie sprawę z tego, że Noah jest bohaterem w najlepszym przypadku banalnym, w najgorszym — płaskim, bo znamy go tylko od tej jednej, najlepszej strony. No dobra, może rzeczywiście nie jest tak źle, może intryguje czytelników, tylko że chłopak musi mieć też jakieś słabości, a czasem nieprzyzwoite poczucie humoru się do nich nie zalicza. Co do Mary — dla mnie postać jak postać, ale polubiłam ją. 

Powtórzę to, co mówiono przede mną: pierwsza część „Tajemnicy” jest lepsza, ale ogólnie to niezły thriller dla nastolatków. Aczkolwiek jeżeli drażni was paranormal romance, tylko będziecie się męczyć. Sama nie wiem, jakim cudem udało się tej książce sprawić, że tak dobrze się przy niej bawiłam. Nie mogę się doczekać drugiego tomu, oby tylko autorka rozwinęła wątek paranormalny i dała odpocząć łomoczącym sercom wielbicielek związku Mary i Noaha.

1. Tajemnica | 2. Przemiana | 3. Zemsta

Wyzwania:
– Przeczytam tyle, ile mam wzrostu
– Czytam fantastykę
– Czytam opasłe tomiska

PS Porzucając obiektywizm, to Noahowi ostatecznie udało się nieco zmiękczyć i moje serce z kamienia... ;)
Przepraszam za to jakby opóźnienie, ale ostatnio złapał mnie leń i nic mi się nie chce, a przed końcem roku miałam jeszcze trochę do zrobienia. No i oczywiście pochwalcie się średnimi. :)

7 komentarzy:

  1. Zastanawiam się nad kupnem tej książki, coraz bardziej mnie intryguje ^^
    A co do lenia - każdemu się zdarza, sama ostatnio doświadczałam podobnego. Co tam, są wakacje!

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie wakacje? Ja się będę uczyć na konkurs z historii. ;_;

      Usuń
  2. Czytałam już parę opinii na temat tej powieści i mam na nią ochotę. Może kiedyś uda mi się ją dorwać.
    Oj tak, leń, jak ja to znam! :P No ale są wakacje i leń mi jakoś przeszedł. Tobie też tego życzę. ^^
    A średnia? 4.29, nie ma tragedii jak na pierwszą liceum. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Mimo wszystko nie mam ochoty przeleżeć całych wakacji na kanapie. :)

      Usuń
  3. Hej, zostałaś nominowana do LBA :)
    http://biblioteczkaciekawychksiazek.blogspot.com/2015/07/lba-3-lba-4.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tą książkę i najbardziej podobał mi się w niej niesamowity klimat :D
    Sama również muszę się niedługo zabrać za drugi tom :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam same bardzo dobre opinie na temat tej książki więc na pewno się skuszę ;)
    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Będę bardzo wdzięczna, jeśli podzielisz się swoją opinią na temat posta. :)