13 listopada 2014

5. „Krąg” — Mats Strandberg i Sara B. Elfgren

Tytuł: „Krąg”
Tytuł oryginalny: „Cirklen”
Autorzy: Mats Strandberg i Sara B. Elfgren
Seria: „Engelsfors”; tom: 1
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 572
Moja ocena: 7/10


Engelsfors było jak dotąd zwykłym miasteczkiem. Jednak dla pewnych sześciu licealistek ten stan rzeczy ma się niedługo zmienić. To co zaczęło się od swądu dymu z włosów, skończy się na spotkaniu w krwistoksiężycową noc. Aby uniemożliwić złu przejęcie władzy, Minoo, Vanessa, Anna-Karin, Rebecka, Linnéa i Ida muszą utworzyć krąg, co może wcale nie być łatwe.

Czaiłam się na tę powieść spory kawał czasu. Kilkukrotnie mijałam ją w księgarni, ale przed kupnem powstrzymywała mnie myśl, że przecież skoro w bibliotece jest druga część, to w końcu musi się tam też znaleźć i pierwsza. Jednakże w szale wakacyjnych promocji uznałam, że już dość czekania i uległam pokusie. Nie mogę powiedzieć, żebym się zawiodła.

Początek spodobał mi się najbardziej. Wszystko było tajemnicze, trochę niepokojące. Zastanawiałam się, jakie rozwiązania autorzy podsuną mi w dalszej części książki. Tutaj niestety trochę się rozczarowałam, bowiem wraz z kolejnymi opadniętymi kurtynami „Krąg” nieco tracił ze swojej mrocznej atmosfery. Ale to nie znaczy, że gorzej się czytało — o nie, powieść zdecydowanie jest wciągająca od początku do końca.

W tym dziele spotykamy się z naprawdę mnogością postaci. Mimo tego od pierwszego rozdziału nie miałam problemu z rozpoznaniem, kto jest kim. Może nie wszyscy bohaterowie wybijają się pod względem charakteru, ale jest kilku dobrze wykreowanych i wydaje mi się, że spora większość może wzbudzać w nas jakieś emocje. Właściwie chyba o każdym możemy powiedzieć coś innego i jest to duży plus.

Sądzę, że watki poboczne zostały nieźle wplecione w główną historię i ją zrównoważyły. Rozwijają się w o-dpowiednim tempie, są dość ciekawe i pasują do całokształtu.

Przy okazji tej książki nie można również nie wspomnieć o wspaniałej oprawie graficznej. To piękna okładka zaintrygowała mnie i sprawiła, że chciałam poznać zawartość tego dzieła.

Podsumowując, jeśli lubicie fantasy, ale bardziej urban niż high, a młodzieżówki wam niestraszne, to „Krąg” nie powinien was zawieść, zwłaszcza, że i tak moim zdaniem wyróżnia się wśród obecnie popularnych powieści YA.

1. Krąg | 2. Ogień | 3. Klucz

Dajcie znać, co sądzicie o tej powieści lub recenzji. :)
źródło zdjęcia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę bardzo wdzięczna, jeśli podzielisz się swoją opinią na temat posta. :)