21 stycznia 2016

Po godzinach #13 Nowości książkowe na styczeń 2016

Nie wiem jak dla was, ale dla mnie styczeń pod względem wydawniczym prezentuje się naprawdę dobrze. Na tyle dobrze, że postanowiłam przedstawić książki, które już wyszły w tym miesiącu lub jeszcze nie, a na które mam wielką ochotę zapolować i przeczytać. Nie ukrywam, że może się to zdarzyć, zwłaszcza, że za kilka dni mam urodziny. :) Zapraszam na subiektywną listę najbardziej ciekawych premier!

„Lustrzany świat Melody Black” — Gavin Extence, Wydawnictwo Literackie

Jak to nieraz w życiu bywa, wszystko zaczęło się od trupa. To był zwykły sąsiad, nie ktoś, kogo Abby dobrze by znała, jednak mimo wszystko… Znalezienie zwłok, podczas gdy przyszło się pożyczyć puszkę pomidorów, może być lekko szokujące. A przynajmniej powinno być.
Teraz, ponownie analizując minione wypadki, kobieta nie może pozbyć się wrażenia, że wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej, gdyby feralnej środy nie weszła do mieszkania naprzeciwko. A z pewnością nie poznałaby Melody Black…

Zakochałam się w debiucie tego autora i już nie mogę się doczekać, kiedy w swoich łapkach będę trzymać jego najnowszą powieść.



„Ofiara dla burzy” — Dolores Redondo, Wydawnictwo Czarna Owca

W dolinie rzeki Baztán w niewyjaśnionych okolicznościach umiera niemowlę. Tajemnicza czerwona plamka na czole zmarłej dziewczynki wzbudza podejrzenia śledczych. Dochodzenie utrudniają dziwne zachowanie ojca dziecka i silna wiara babci, że za śmiercią wnuczki stoi Inguma, baskijski demon, który wysysa oddechy dzieci i wypija ich dusze podczas snu.
Czy dziewczynka zmarła przez przypadek? Czy ojciec mógł zabić z zimną krwią własną córeczkę? A może jej śmierci rzeczywiście winny jest mityczny demon?

Jedna z książek, którą chcę przeczytać w ramach mojego ostatniego zainteresowania hiszpańskimi autorami.



Okładka książki Złe dziewczyny nie umierają„Złe dziewczyny nie umierają” — Katie Alender, Wydawnictwo Feeria Young

Alexis ucieka w fotografowanie i trzyma się na uboczu, jak niejedna nastolatka. Młodsza siostra Alexis, trzynastoletnia Kasey, też jest specyficzna, z tym swoim zbzikowaniem na punkcie starych lalek. W sumie życie Alexis, choć trochę wyobcowane, nie odbiega od normy.
Nagle sprawy wymykają się spod kontroli. Kasey zaczyna się zachowywać jeszcze bardziej niepokojąco niż wcześniej: jej błękitne oczy skrzą czasem zielonym blaskiem, pamięć odmawia jej posłuszeństwa, a słowa… słowa, które wypowiada, są żywcem wyjęte z dawnych epok.

Miałam okazję przeczytać kawałek tłumaczenia nieoficjalnego i nie było wcale różowo... Ale zobaczę jeszcze, jak to jest z oficjalnym, może będzie lepiej.

Okładka książki Nie patrz w tamtą stronę
„Nie patrz w tamtą stronę” — Marcin Grygier, Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć? 
W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z demonami przeszłości.

Tu z kolei chciałam postawić na odkrywanie polskich autorów.






Okładka książki Zagubiony autobus„Zagubiony autobus” — John Steinbeck, Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Steinbeck opisuje podróż autobusem po drogach Kalifornii. W autobusie spotykają się przypadkowi pasażerowie, każdy z nich jest inny i każdy ma do powiedzenia swoją historię. Spotykamy tu ludzi chciwych, skąpych, intelektualistów, marzycieli, pięknych i brzydkich, głupich i dobrodusznych. Poznajemy ich marzenia i troski, stosunek do życia i drugiego człowieka.

Nie wiem, czy normalnie sięgnęłabym po taką powieść, ale staram się przekonać do innych gatunków, a mimo wszystko „Zagubiony autobus” mnie zaintrygował. Nawet bardzo.






Okładka książki Żniwa zła„Żniwa zła” — Robert Galbraith, Wydawnictwo Dolnośląskie

Trzecia powieść Roberta Galbraitha to diabelsko inteligenta zagadka kryminalna, a zarazem wciągająca historia kobiety i mężczyzny, którzy znaleźli się w trudnym momencie, zarówno jeśli chodzi o życie zawodowe, jak i osobiste. 
Robin Ellacott otrzymuje tajemniczą przesyłkę. Z przerażeniem odkrywa w paczce odciętą nogę. Szef dziewczyny, prywatny detektyw Cormoran Strike, jest równie zaskoczony, choć nieco mniej przerażony. Przychodzą mu na myśl tylko cztery osoby, które mogłyby być zdolne do takiej brutalności. Detektyw sądzi, że policja podąża fałszywym tropem. Rozpoczyna śledztwo na własną rękę.

Tak, poprzednie części nie przekonały mnie za bardzo, ale chcę dać Rowling szansę. Może się rozkręci w pisaniu kryminałów.


Okładka książki Królowe przeklęte„Królowe przeklęte” — Cristina Morató, Wydawnictwo Świat Książki

Fascynująca opowieść o życiu sześciu kobiet, które pozostawiły głęboki ślad w historii. Legendarne królowe: Krystyna szwedzka, Maria Antonina, cesarzowa Sissi, Eugenia de Montijo, królowa Wiktoria i jej wnuczka Aleksandra Romanow pokazane od bardziej ludzkiej strony – tej, o której czasem milczy oficjalna historia. Piękne, potężne i wyjątkowe, były przede wszystkim zwykłymi kobietami, które czuły, kochały, pragnęły i nienawidziły, przeżywały rozpacz bądź strach. Nie zawsze potrafiły sprostać okolicznościom, płacąc za to wysoką cenę. Ich na pozór cudowne życie niewiele miało wspólnego z bajką.

Postanowiłam czytać książki historyczne.



Okładka książki Zero„Zero” — Marc Elsberg, Wydawnictwo W.A.B

Londyn. Podczas pościgu zostaje zastrzelony młody chłopak. Cynthia Bonsanth, dziennikarka, próbuje wyjaśnić jego śmierć. Trop wiedzie do popularnej platformy internetowej Freemee, która specjalizuje się w gromadzeniu i analizowaniu danych, obiecując milionom swoich użytkowników lepsze, obfitujące w sukcesy życie. Jednak ktoś ostrzega stawiającą pierwsze kroki w wirtualnej rzeczywistości dziennikarkę przed Freemee i jej potęgą, a tym kimś jest Zero, jeden z najbardziej aktywnych użytkowników sieci. Im szersze kręgi zatacza dziennikarskie śledztwo, tym większe niebezpieczeństwo grozi Cynthii. Ale w świecie pełnym kamer, terminali płatniczych i smartfonów ucieczka okaże się niemożliwa.





Okładka książki Czasomierze„Czasomierze” — David Mitchell, Wydawnictwo Mag
Premiera: 22 stycznia
„Czasomierze” to opowieść o meandrach losów Holly, od lat dorastania w Gravesend, na których piętno odciska rodzinna tragedia, po późną starość w Irlandii, w domu nad brzegiem oceanu, kiedy w całej Europie kończą się zasoby ropy naftowej. Życie Holly jest niby całkiem zwyczajne, a jednak naznaczone przebłyskami z przyszłości, odwiedzinami ludzi pojawiających się znikąd i chwilami, w których rozregulowują się prawa rządzące rzeczywistością. Holly Sykes - córka, siostra, matka i opiekunka - ma bowiem do odegrania rolę w wojnie toczonej na śmierć i życie za kulisami naszego świata. Być może Holly okaże się ostateczną bronią, która zadecyduje o losach tego wielkiego starcia.

To samo, co przy „Zagubionym autobusie”.



Widzicie coś dla siebie?

Ech, Blogspot jak zwykle rozwalił mi formatowanie...

6 komentarzy:

  1. Z tej listy najbardziej ciekawi mnie książka [Złe dziewczyny nie umierają]. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuu, widzę sporo o umieraniu, zabójstwach, jakichś porwaniach. Ciekawie, ciekawie. :D Najbardziej ciekawi mnie właśnie "Królowe przeklęte", a w szczególności fragment o Sissi. Zapewne będzie wspomniane o śmierci jej jedynego syna, a ta historia mnie fascynuje... A to wszystko za sprawą jednego musicalu. :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej listy mam w najbliższych planach dwie pozycje: „Nie patrz w tamtą stronę” oraz „Żniwa zła”, przyznam, że proza Steinbecka też nie jest mi obojętna. Świetne tytuły. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. „Złe dziewczyny nie umierają” wydaje się być interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Złe dziewczyny nie umierają :D jestem zachęcona po jednej recenzji tej książki, a gdzieś tam widziałam chyba kolejna w stosie blogów do nadrobienia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Złe dziewczyny nie umierają już czytałam i książka bardzo mi się podobała. Jestem z kolei bardzo ciekawa książki "Zero" i postaram się niedługo za nią zabrać ;D

    OdpowiedzUsuń

Będę bardzo wdzięczna, jeśli podzielisz się swoją opinią na temat posta. :)