2 stycznia 2016

Podsumowanie roku 2015

Kolejny rok za nami. Choć rzeczywistość jest zupełnie inna, w momencie podsumowań zawsze wydaje się, że wszystko przemknęło błyskawicznie niczym mrugnięcie oka. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że udało mi się wytrwać z blogiem cały ten rok (choć faktycznie ostatnio obroty trochę zmalały) oraz czytaniem, a przecież nie zawsze było lekko. Dziękuję też wszystkim Czytelnikom — dzięki Wam to, co robię, ma sens. Mam nadzieję, że rok 2016 również sprawi mi tyle czytelniczych oraz blogowych satysfakcji i tego samego życzę wam!

Czas podsumowań nie ominął też Strony Pierwszej. Jeśli macie ochotę, zapoznajcie się ze statystykami z minionych dwunastu miesięcy.


Blog
Łączna liczba wyświetleń: 7300
(raz nawet było tyle:)





Miesiąc z największą liczbą wyświetleń: październik
Miesiąc z najmniejszą liczbą wyświetleń: lipiec
Liczba postów: 51 (60 ogółem)
Liczba zrecenzowanych książek: 38 (44 ogółem)
Łączna liczba komentarzy: 493
Liczba obserwatorów: 90
Najczęściej oglądany post: Pierwsze urodziny bloga + KONKURS
Najczęściej oglądana recenzja: Minirecenzje #2 „Przegląd Końca Świata. Feed” — Mira Grant, „Ene, due, śmierć” — M. J.Arlidge
Najczęściej oglądany post z serii Po godzinach#10 Zombie Apocalypse Book TAG + wyniki KONKURSU

Wyzwania
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 263,6cm (!)
Od razu mówię, że jestem pod wielkim wrażeniem, że udało mi się przeczytać ponad dwa i pół metra książek! Szczególnie dobrze wypadł — nie wiedzieć czemu — marzec, zwłaszcza, że od marca właśnie kończyły mi się ferie. Pożarłam wtedy aż 31,8 cm książek, czyli więcej, niż w dwóch najsłabszych miesiącach razem wziętych! Wyzwanie oczywiście zaliczone, konkretnie 18. sierpnia (167,7cm). :)

Książki:
Liczba przeczytanych książek: 106 (!)
Liczba przeczytanych stron: 38 126
Średnia stron na dzień: 107

W ostatnim roku przeczytałam wiele różnorodnych książek, choć i tak dominowały te z fantastyki. Przełamałam się i sięgnęłam po gatunki, do których byłam zniechęcona i spotkały mnie pozytywne zaskoczenia. Zaczęłam też nieco uważniej czytać. W 2016 chciałabym jednak jeszcze bardziej poszerzyć swoje horyzonty i czytać więcej książek popularno-naukowych, historycznych, w obcym języku i klasyki. Czekają mnie niestety przygotowania do testów, więc nie wiem, na ile starczy mi czasu, żeby zrealizować postanowienia, ale bądźmy dobrej myśli. :)

A jak u was? Jak wam minął ten rok i jakie macie plany na obecny? :)

8 komentarzy:

  1. Gratuluję tak świetnych statystyk! Mi się jeszcze nie udało osiągnąć progu 100 książek w roku (odkąd to liczę), choć planowałam. Ale i tak pod względem literackim 2015 był dobry :)
    Więcej szczegółów znajdziesz na blogu ;) (życzenia noworoczne też tam są ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wszystkich osiągnięć książkowych, statystyk i całej reszty :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie to się lepiej nie wypowiadać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie było tak źle! Najważniejsze, żeby w ogóle coś czytać. ;)

      Usuń
  4. Przepiękny wynik! Gratuluję! ^^
    Do jakich testów będziesz się przygotowywać?
    Ja, do końca wakacji będę mieć spokój, ale od nowego roku szkolnego zacznie się przygotowywanie do, ech... matury. Niestety, ostatni rok nauki szkolnej coraz bliżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)
      Do testów gimnazjalnych i jeszcze do konkursu z angielskiego.

      Usuń
  5. Świetne podsumowanie, takie rzeczowe i na temat :) Szczególnie gratuluję Ci tych wszystkich przeczytanych książek :) Niesamowity wynik!

    OdpowiedzUsuń

Będę bardzo wdzięczna, jeśli podzielisz się swoją opinią na temat posta. :)